Akwarium w domu to fajna sprawa. Kolorowa, inspirująca, uspokajająca i przejrzysta. W każdym razie zdecydowanie lepsza, niż np. telewizor (nie ma reklam i w ogóle). Kiedyś, dawno, dawno temu miałem dwa niewielkie zbiorniki, do których jako osoba niedoświadczona podchodziłem mało profesjonalnie. Dawne hobby postanowiłem odnowić i... myślę że wyjdzie mi z tego coś ciekawego. :)Obecnie posiadam sprzęt:
Akwarium: 54l, 60cm x 30cm x 30cm, szyby 4.5mm
Filtr: Aquael PAT-mini 400l/h
Ogrzewanie: Aquael Aqn-75 (z termostatem)
Oświetlenie: Aquael Econoline 11W
Napowietrzacz: Atman AT-A1500 120l/h
Roślinność:
Cabomba aquatica
Elodea canadensis
Spatyphylum willisi
Echinodorus "Panda"
Cyperus helferi
Obsada:
3x Prętnik karłowaty (Colisa lalia, odmiana tradycyjna, 1+2)
3x Prętnik karłowaty (Colisa lalia, odmiana krwistoczerwona, 1+2)
2x Bojownik syjamski (Betta splendens, odmiana "Crowntail", para)
1x Zbrojnik niebieski (Ancistrus dolichopterus, samica)

Parametry wody:
pH ~7.5
gH ~7 °n
kH ~6 °n
Temp. ~25 °C
Akwarium dojrzało dość szybko. Rośliny się zakorzeniły. Rybki są spokojne - każda znalazła już swoje miejsce i rzadko wchodzą sobie wzajemnie w drogę. Na zdjęciu powyżej widać wyraźnie, że prętniki w moim zbiorniku czują się całkiem dobrze. Zaopatrzony w fachową literaturę obecnie jestem na etapie robienia tzw. doktoratów z najmniejszych pierdółek związanych z akwarystyką... :)
P.S.: Pozdrawiam muzycznie wszystkich Akwarystów.

No to Cię znowu wciągnęło... :) Bierz przykład z kolegi Adama. On jest odporny na wciąganie...
OdpowiedzUsuńWarto również zaznaczyć bo zapomniałeś że Zbrojnik niebieski ma imię - Zbychu.:)I jeszcze moim zdaniem nie jest to przesądzone że będzie to samica.
OdpowiedzUsuń